Jak spędzacie piątkowy wieczór?
Ja miałam świętować z koleżankami 'Dzień Kobiet' w towarzystwie Chippendales'ów (jakkolwiek się to pisze -,-) ,ale wyszło...tak jak widać na załączonym obrazku ;D
Nic nie szkodzi, odbijemy sobie kiedy indziej, a ja przynajmniej odpocznę po całym tygodniu na uczelni.
Przyznaję się bez bicia do tych małych towarzyszy wieczoru:
![]() |
Do tego kubek + dresiki z X-Moda... i mamy idealny domowy klimat!
![]() |
| Centrum Dowodzenia! |
Dla zainteresowanych kolorem moich włosów jest to 'rozświetlony popielaty blond' z Wellaton'u położony na spraną 'karmelową czekoladę' :)
Nie dostałam dzisiaj żadnych kwiatów, ale los pamiętał i o mnie...zobaczcie co znalazłam na chodniku (!):
Dzisiaj miał być post o kremowaniu włosów...ale on nie ucieknie, a bez sensu dodawać jutro post z dzisiaj -,-
Zatem potraktujcie to jako oficjalną zapowiedź:
Wszystkim Paniom samych słodyczy!
Miłego wieczoru:)





